Wolsztyn odzyskał skradziony rower zanim zgłoszono kradzież
Ustalenia zanim pojawiło się zgłoszenie
Policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Wolsztynie otrzymali informację o kradzieży roweru, która miała miejsce kilka dni wcześniej w rowerowni przy dworcu PKP. Choć w tej sprawie nie wpłynęło jeszcze zawiadomienie, z wykonanych czynności wynikało, że do przestępstwa doszło.
Monitoring i zatrzymanie podejrzewanego
Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania monitoringu z okolicy dworca i samej rowerowni. Dzięki temu ustalili, że kradzież miała miejsce 12 kwietnia w godzinach popołudniowych, a także wytypowali osobę, która mogła mieć związek ze zdarzeniem. Następnego dnia zatrzymali podejrzewanego mężczyznę i odzyskali skradziony jednoślad.
Wyjaśnienia i zawiadomienie właściciela
Podczas czynności mężczyzna był wyraźnie zaskoczony wizytą policjantów. W odpowiedzi na wezwanie wydał ukryty w garażu rower. Jak podkreślały ustalenia, nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego sięgnął po cudzą własność. Ostatecznie przyznał, że powodem mogło być to, iż rower nie był w żaden sposób zabezpieczony.
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Na jego wstępnym etapie ustalono, że właścicielem odzyskanego roweru jest mieszkaniec Kębłowa. Po potwierdzeniu faktu kradzieży złożył on stosowne zawiadomienie.
Sprawa trafi do sądu
Materiały z postępowania mają trafić do sądu. Za czyn popełniony przez podejrzewanego mężczyznę grozi grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do 5 lat.
źródło informacji: KPP Wolsztyn / policja.pl









