Dwaj policjanci po służbie zatrzymali pijanego kierowcę
Czujność nie kończy się wraz z zakończeniem służby. Wczoraj (29 kwietnia) zastępca naczelnika Wydziału Prewencji nadkomisarz Krzysztof Rezler oraz kierownik Posterunku Policji w Siedlcu aspirant Szymon Andrys zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna został przewieziony do KPP w Wolsztynie, a następnie przedstawiono mu zarzut. Na tym etapie obowiązuje domniemanie niewinności.
Jak ustalili policjanci, zdarzenie zaczęło się w godzinach popołudniowego szczytu na ul. Dworcowej w Wolsztynie. Funkcjonariusze, wracając po służbie do domu, zwrócili uwagę na zachowanie kierowcy Mercedesa Vito. Pojazd wyjechał z kolumny aut stojących przed przejazdem kolejowym na ul. Fabrycznej, a następnie wykonał niebezpieczne manewry i zatrzymał się przed samochodem, którym poruszał się zastępca naczelnika.
W momencie, gdy pierwszy z policjantów podchodził do pojazdu, zapory na przejeździe kolejowym zostały podniesione i kierujący ruszył. Mundurowi wrócili do swoich aut, pojechali za podejrzanym i powiadomili dyżurnego jednostki, który skierował na miejsce patrol Wydziału Prewencji.
Po przejechaniu do rejonu Starego Widzimia mężczyzna skręcił w boczną drogę, na której nie było innych pojazdów. Policjanci doprowadzili do sytuacji, w której Mercedes został zablokowany ich samochodami, a następnie unieruchomili go, wyciągając kluczyki ze stacyjki.
Kierowcę zatrzymali funkcjonariusze Wydziału Prewencji. Ustalono, że ma 33 lata i jest obywatelem Ukrainy. Badanie wykazało 1,47 promila alkoholu w organizmie. Zabezpieczono także pojazd, a kierowcy zatrzymano prawo jazdy.
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Materiały mają trafić do sądu. Za przestępstwo związane z kierowaniem w stanie nietrzeźwości podejrzanemu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło informacji: KPP Wolsztyn.
źródło informacji: K.Rezler Sz.Andrys / policja.pl









